Obserwowanie zwierząt podczas ich naturalnych zachowań wprawia mnie w stan przyjemnego uspokojenia. Koi moje nerwy, pośpieszny rytm dnia. Wyciszam się. Uaktywnia we mnie wewnętrzną wrażliwość. Parę lat temu zostałam właścicielką kota, który idealnie wpasował się w moje wyobrażenie o nich. Domownik. Za dnia zdystansowany, ruchliwy, zaś nocą mździ się, mruczy, chce tulić.
Kim dla Was są zwierzęta? Jak czujecie się w ich towarzystwie? Posiadacie pewne urocze stworzenia wokół siebie?
Kim dla Was są zwierzęta? Jak czujecie się w ich towarzystwie? Posiadacie pewne urocze stworzenia wokół siebie?

.jpg)

